Uporczywe naruszanie przepisów gry

We wstępie do Artykułu 12 Postanowienia PZPN (str.160) czytamy: Piłka nożna jest sportem walki i fizyczny kontakt pomiędzy zawodnikami jest normalnym i dopuszczalnym elementem gry, jednak zawodnicy muszą grać respektując postanowienia Przepisów Gry w Piłkę Nożną oraz zasady fair play. Co się dzieje w momencie gdy zawodnicy nie respektują postanowień Przepisów Gry i zasad fair play? Mamy wówczas do czynienia z przewinieniami.

http://vimeo.com/81814678

Wszyscy mamy świadomość tego, że przewinienia są stałym elementem gry, a nawet częścią taktyki zespołów. Wyeliminować ich ze sportu się nie da, bo od zarania dziejów są wpisane w rywalizację. Część z nich wynika z niedokładności, niestaranności, a często z celowego i zamierzonego działania.

Czy można w nieskończoność przekraczać Przepisy Gry? W wielu dyscyplinach sportowych istnieją ograniczenia co do maksymalnej liczby fauli jaki może popełnić dany zawodnik np. koszykówka. A jak to wygląda w piłce nożnej? Czy można w sposób wymierny określić, że popełnienie 5, 10, 15 naruszeń Przepisów Gry będzie skutkować jakąś karą indywidualną?

IFAB w Interpretacjach FIFA do Przepisów Gry oraz wytycznych dla sędziów na str.113 zamieściła w Artykule 12 następujący zapis:

Uporczywe naruszanie Przepisów Gry

Sędziowie winni zwracać uwagę na zawodników, którzy uporczywie naruszają Przepisy Gry. W szczególności powinni mieć świadomość, że zawodnik dokonujący szeregu różnorakich przewinień, w konsekwencji swojego postępowania musi zostać ukarany napomnieniem z tytułu uporczywego naruszania Przepisów Gry.

Ocena, jaki rodzaj przewinień, jaka ich liczba i okres ich popełnienia, dające podstawę do uznania, że ma miejsce „uporczywość” w naruszaniu Przepisów Gry, leży całkowicie w gestii sędziego. Właściwa, rozsądna ocena tego elementu leży w interesie efektywnego zarządzania grą.

Definicja nie pozostawia złudzeń, że sędziowie mają takie prawo, a wręcz obowiązek karania napomnieniem zawodników uporczywie naruszających Przepisy Gry. O tym jak prawidło identyfikować tą „uporczywość”, jak jej przeciwdziałać oraz w jaki sposób zarządzać efektywnie grą w tym aspekcie w następnych częściach szkoleń.

Niestety świadomość zawodników, trenerów, kibiców i wszelkiej maści „ekspertów” w tej dziedzinie pozostawia wiele do życzenia. Przykład temu dało ostatnio dwóch komentatorów stacji nsport podczas transmisji meczu Ligi Europy pomiędzy Lazio Rzym a Trabzonsporem.