Sprawdzanie siatek i bramek przed meczem

Dbanie o bezpieczeństwo zawodników powinno być priorytetem dla każdego sędziego. Jak często jednak ignoruje się niezabezpieczone bramki? Być może liczby wypadków (w tym śmiertelnych) uświadomią, że warto ten temat od czasu do czasu poruszać na szkoleniach sędziowskich w całym kraju.

Na stronie internetowej Anchored for safety, można obejrzeć zestawienie wypadków, jakie miały miejsce przez nieodpowiednio zabezpieczone bramki. 38 wypadków śmiertelnych, 56 poszkodowanych – to liczby, które powinny być ostrzeżeniem. Do dziś tych wypadków przybywa, a liczba poszkodowanych wzrasta. W 2003 roku w Vernon Hills (IL) podczas treningu zginął 6-letni chłopiec, na którego z niewyjaśnionych przyczyn przewróciła się nieodpowiednio przymocowana bramka. W 1993 roku w Woodenville (WA) ktoś chciał wejść na bramkę, wspinając się po siatce. Bramka przewróciła się, powodując złamanie piszczeli u 5-letniej dziewczynki. Więcej opisanych wypadków można znaleźć pod linkiem: http://anchoredforsafety.org/incidents.html

Problem ten został również poruszony w amerykańskiej TV:

Sędziowie, którzy udają się na spotkania juniorów często uważają, że skoro przed chwilą grano tam mecz, to nie trzeba bramek sprawdzać ponownie. Lenistwo czy obojętność?. Podejmując próby sprawdzenia bramek po rozegranym spotkaniu, bardzo często można się zdziwić, że te nie były odpowiednio zabezpieczone.

Wiele osób uważa, że samą bramkę ciężko jest przewrócić. Jest to jednak bardzo złudne myślenie. Bramka musi być dodatkowo zabezpieczona na tyle, aby była odpowiednio umocowana i zapobiegła przewróceniu się. Należy do tego stosować bezpieczne materiały, typu worki z piaskiem, które odpowiednio wyważą bramkę i zabezpieczą użytkowników boisk przed jej przewróceniem się. Nie należy jednak stosować zabezpieczeń, które będą stanowić zagrożenie dla zdrowia piłkarzy.

Przymocowywanie bramek niebezpiecznymi narzędziami może prowadzić do fatalnych skutków. Przekonał się o tym 20-krotny reprezentant Niemiec, Ditmar Jakob, który podczas meczu HSV – Werder Bremen (20 września 1989) doznał bardzo poważnego w skutkach urazu, który zakończył jego karierę. Obrońca, próbując uchronić swoją drużynę przed utratą bramki, odbija piłkę niemal z linii bramkowej, ratując swój zespół. Niestety, przewraca się do bramki i upada na przytrzymujący ją metalowy hak. Zawodnik nie potrafił się poruszyć, gdyż hak ten wbił mu się w plecy. Lekarze przez długi czas nie potrafili uwolnić Jakoba z potrzasku. Udało im się to dopiero po 20 minutach, gdy lekarz klubowy wyciął skalpelem wbity w skórę fragment metalu. Uraz ten jednak spowodował przerwanie nerwów, które uniemożliwiły Niemcowi kontynuowanie kariery piłkarskiej.

Udając się zatem na kolejny mecz pamiętaj, aby sprawdzić, czy bramki są odpowiednio zabezpieczone. Unikniesz nie tylko nieszczęśliwego wypadku, uchronisz czyjeś zdrowie, ale również zapewnisz, że nikt nie będzie czynił Ciebie współodpowiedzialnym za potencjalne nieszczęście. Dlatego pamiętajmy o tym, aby ZAWSZE sprawdzać, czy bramki są odpowiednio przymocowane i zabezpieczone.

źródło: sedziapilkarski.pl