Atak wyprostowaną nogą

Piłka nożna jest sportem widowiskowym, którym interesuje się niemalże każdy. Mecz piłkarski wzbudza ogromne emocje. Rozgorączkowane media szukają sensacji, jakimi często są niepopularne decyzje arbitrów…

Piłka nożna jest sportem widowiskowym, którym interesuje się niemalże każdy. Mecz piłkarski wzbudza ogromne emocje. Rozgorączkowane media szukają sensacji, jakimi często są niepopularne decyzje arbitrów. Futbol to również wielkie pieniądze, żaden klub nie chce być krzywdzony przez sędziów, bo niekiedy nasze decyzje wydatnie przekładają się na…pieniądze.

Wyrzucenie lub niewyrzucenie zawodnika za brutalny atak wyprostowaną nogą może mieć niebagatelny wpływ na przykład na spotkanie zespołów walczących o utrzymanie, awans czy o mistrzostwo. Brutalny atak może skończyć się również poważną kontuzją zawodnika – lidera, swoistego kreatora gry, który mógłby w takim meczu zagrać, a nie zagra – ponieważ jest kontuzjowany. Tak więc bardzo istotną rolą sędziego jest „ochrona zawodników” przed takimi atakami. Dotyczy to również (a może i w szczególności?) niższych klas rozgrywkowych.

Postawmy się w roli zawodnika, pracownika jakiegokolwiek zakładu pracy, który gra w piłkę w klasie okręgowej tylko dla przyjemności. Przychodzi kontuzja, złamana noga, L4 – a wszystko to jest efektem agresywnego ataku przeciwnika, który nie przewidział co może się stać i złamał nogę podczas niedzielnego spotkania. Straty? Wymierne. Zdrowie, absencja w pracy. Dodatkowo, sędzia myli się – pokazuje żółtą kartkę zamiast czerwonej i na boisku dochodzi do odwetu…

Jako, że lepiej zapobiegać niż leczyć – swoich decyzji nie możemy tłumaczyć:

Wszystkie ataki winniśmy oceniać zgodnie z najnowszymi interpretacjami i Przepisami Gry w Piłkę Nożną.

Nieostrożność ma miejsce wtedy, gdy zawodnik swój atak w sposób nieuważny, niedokładny i bez zachowania należytej staranności. Nieostrożność w grze nie powoduje konieczności stosowania kar indywidualnych.

Nierozważność ma miejsce wtedy gdy zawodnik swój atak wykonuje nie zważając na bezpieczeństwo przeciwnika i konsekwencje jakie może ten atak spowodować. Każdy zawodnik wykonujący swój atak atak nierozważnie musi zostać ukarany napomnieniem.

Użycie nieproporcjonalnej siły ma miejsce wtedy kiedy zawodnik swój atak wykonuje z dużą siłą, rażąco wykraczając poza granice normalnej gry, narażając tym samym przeciwnika na niebezpieczeństwo odniesienia kontuzji. Zawodnik używający nieproporcjonalnej siły musi być wykluczony z gry.

Każdy zawodnik, który gwałtownie atakuje zawodnika drużyny przeciwnej, kiedy walczą o piłkę z przodu, z boku lub z tyłu, używając jednej lub obu nóg musi zostać wykluczony.
Warto zapamiętać hasło Pierluigiego Colliny – „Nie chcemy złamanych nóg“. Nie możemy być pobłażliwi – nie czekajmy aż zawodnicy sami wyrządzą sobie krzywdę. Zero tolerancji dla ataków nierozważnych i z użyciem nieproporcjonalnej siły – zawodnik nie może tłumaczyć tym, że atakował piłkę albo, że to jego pierwsze przewinienie w zawodach. Nie ma znaczenia która jest to minuta spotkania. Jak wiadomo, każdy „zawiesza“ sobie poprzeczkę z kartkami – jednakże nie róbmy tego w przypadku ataków.

Czynniki, które powinniśmy brać pod uwagę przy ocenie przewinienia:

  • dynamika wykonania ataku – wysoka dynamika może już nakładać na sędziego prawo udzielenia zawodnikowi napomnienia
  • ułożenie atakującej stopy/podeszwy – atak „otwartą nogą“ – korkami
  • miejsce ciała, w które atak następuje – uniesiona noga, atak w śródstopie, piszczel, kolano – znamiona podwyższające karę
  • fakt zagrania piłki
  • usytuowanie piłki (czy zawodnik ma szansę na jej zagranie?) – nie dopuszczajmy tłumaczenia „atakowałem piłkę“, skoro atakowany zasłaniał piłkę ciałem, a atak nastąpił z boku lub z tyłu
  • element taktyczny, eliminacja konkretnego zawodnika
  • rozbieg – błąd techniczny w przyjęciu, nieprawidłowe podanie sprawia, że zawodnik „goni“ piłkę

Nie szukajmy usprawiedliwienia dla przewiniającego zawodnika, bo jeżeli będziemy chcieli to zawsze je znajdziemy – fakt zagrania piłki nie powinien stanowić okoliczności łagodzących dla oceny powagi przewinienia. Udana próba uniknięcia kontaktu przez zawodnika atakowanego nie powinna być okolicznością łagodzącą. Również w przypadku udanej próby uniknięcia kontaktu przez atakowanego zawodnika może mieć miejsce atak uznany za nierozważny lub z użyciem nieproporcjonalnej siły.

Czerwona kartka musi być pokazana nawet gdy piłka będąca w posiadaniu przeciwnika, po jego ataku zostanie zagrana, ale poziom agresji samego ataku rażąco przekroczy granice normalnej gry i narazi przeciwnika na niebezpieczeństwo odniesienia kontuzji.
Nie ponośmy niepotrzebnego ryzyka – nie stosujmy korzyści. Istotnym jest zapamiętanie, że ataki narażające na niebezpieczeństwo, na kontuzje – bardzo często prowadzą do masowych konfrontacji lub odwetów.

Działaj pewnie i zdecydowanie, ale jednocześnie pamiętaj, że masz czas – zidentyfikuj atakującego, oddziel go od reszty zawodników. Oceń stan kontuzjowanego zawodnika. Jeżeli nie jesteś w stanie podjąć decyzji – skonsultuj się wzrokowo z asystentem (zakładamy, że przed meczem każdy z Was omawia zasady współpracy z asystentami).

Następnie, kiedy upewnisz się, że kontuzjowany zniesiony został poza pole gry – udziel karę indywidualną.

Rola sędziego jest niezwykle istotna. W końcu to my w pewnym stopniu dbamy o zdrowie zawodników – dlatego też wszystkie ataki posiadające jakiekolwiek znamiona ataku nierozważnego powinny kończyć się co najmniej tak zwanym „public warning. Dobra prewencja to podstawa, a jeśli zawodnicy będą widzieli, że jesteśmy uczuleni na takie ataki i reagujemy na nie – bardzo prawdopodobnie nie dopuszczą się do kolejnych. Spodziewajmy się niespodziewanego – bądźmy skoncentrowani przez cały mecz. Nie dajmy uśpić naszej czujności – przewinienie może nastąpić w najmniej oczekiwanym przez nas momencie.

Nie jest wstydem konsultacja decyzji z asystentem – w końcu jeśli czegoś nie jesteśmy w stanie prawidłowo ocenić to pamiętajmy o tym, że asystent ma inny (częstokroć lepszy) kąt widzenia. W naszych postępowaniach na boisku powinniśmy być konsekwentni – nie karajmy przewinień wybiórczo – jasno określajmy swoimi decyzjami – co zawodnikom wolno a czego nie, za co otrzymają kartkę żółtą, a za co czerwoną.

źródło: sedziapilkarski.pl